Jak urządzić wynajmowany pokój dla pary

Tym razem post z innej beczki. Powody są dwa. Po pierwsze: w ciągu dwóch lat odkąd mieszkam w Anglii, przeprowadzałam się już chyba z 4 razy. Po drugie: urządzanie i przemeblowywanie mieszkania zawsze niesamowicie mnie pasjonowało. W sumie to nawet się cieszę z tych przeprowadzek, bo za każdym razem byłam w swoim żywiole! Przyszedł czas podzielić się z wami moimi rewolucjami.

Bardzo często jest tak, że wynajmowany pokój albo już ma meble, albo sprowadzamy się ze swoimi i musimy to wszystko jakoś razem poukładać. Ponieważ sporą kasę musimy wyłożyć na sam wynajem, a nie raz także na depozyt, urządzanie nie-swojego gniazdka staramy się robić w budżecie i z dostępnymi narzędziami (czyt. meblami i dodatkami). Dlatego w takiej sytuacji funkcjonalność musi wziąć górę nad estetyką. Nie ma tutaj znaczenia, że meble są nie od kompletu.

Pokój, który wam dzisiaj zaprezentuje wynajmowaliśmy przez zaledwie 5 miesięcy i był ostatnim, nim postanowiliśmy przenieść się do mieszkania, w którym będziemy mieszkać sami. Pokój sam w sobie, choć zimą dośc chłodny, był na prawdę super ustawny, a do tego niesamowicie funkcjonalny. Gdy Fish razem z jego tatą wnosili wszystkie nasze rzeczy i meble oboje łapali się za głowę, jak ja zamierzam to wszystko zmieścić w tym metrażu. A było tego sporo, bo mój ambitny plan był taki, aby w jednym pokoju mieć: sypialnię, pokój dzienny, biuro, jadalnię i garderobę. Oto mój poradnik, jak urządzić wynajmowany pokój dla pary!

Zasada 1: Oddziel łóżko od drzwi

Mam na tym punkcie absolutnego fioła, bo spanie na przeciwko drzwi niesamowicie mnie stresuje. O ile nie jest to mieszkanie, w którym mieszkam sama, to zawsze staram się ustawić łóżko tak, by nie czuć, że śpię w przejściu. W naszym pokoju udało mi się to idealnie, bo dzięki temu wygospodarowałam miejsce na garderobę i przedpokój. Na tył szaf przybiłam nieużywane aktualnie zasłony.

Jak urządzić wynajmowany pokój

jak urzadzic wynajmowany pokoj

Przedpokój

Drzwi sama ozdobiłam samoprzylepną okleiną. 'Przedpokój' idealnie spełniał kilka funkcji: przez drzwi przewiesiłam wieszak na ręczniki, do boku szafy przybiłam kalendarz, a na szafce z szufladami umieściłam tacę, aby mieć gdzie rzucić klucze po powrocie do domu. Przykleiłam także kołek na torebki.

Jak urządzić wynajmowany pokój

Wielofunkcyjny stół

Jak już pisałam moim założeniem było zmieszczenie w jednym pokoju kilku stref. Wszechstronną funkcję pełnił przede wszystkim stół, który był jadalnią, biurem, a czasami i toaletką.

jak urzadzic wynajmowany pokoj jak urzadzic wynajmowany pokoj jak urzadzic wynajmowany pokoj jak urzadzic wynajmowany pokoj

Miejsce relaksu

Miejscem relaksu, a jednocześnie 'pokojem' dziennym i gościnnym była sofa: piłam sobie na niej kawę, czytałam książki, grzebałam w internecie lub po prostu leżałam i oglądałam TV. Gdy mieliśmy gości przysuwaliśmy stół i krzesła, dzięki czemu tworzył się idealny kącik na spotkania towarzyskie.

jak urzadzic wynajmowany pokoj jak urzadzic wynajmowany pokoj jak urzadzic wynajmowany pokoj

Biblioteczka

Niewykorzystany kominek przyjął funkcję biblioteczki.

jak urzadzic wynajmowany pokoj

Dodatki

Aby pokój nie był surowy, zimny i bez wyrazu wykorzystałam dostępne akcesoria:

poduszki, narzuty, zasłony, obrazki, kwiaty żywe i sztuczne, świeczniki, ramki, lustro itp.

jak urzadzic wynajmowany pokoj  jak urzadzic wynajmowany pokoj jak urzadzic wynajmowany pokoj jak urzadzic wynajmowany pokoj jak urzadzic wynajmowany pokoj

Przechowywanie

Aby każde z nas miało wystarczająco dużo miejsca na swoje ubrania, zadbałam o to, by w pokoju zmieścić dwie szafy i dwie szafki z szufladami. To właśnie dzięki odgrodzeniu łóżka od drzwi i stworzeniu 'przedpokoju' udało mi się to wszysko zmieścić. Pudła i pudełka z rzadziej używanymi rzeczami dałam na szafę lub koło sofy. Wiadomo, że buty czy kurtki używane na codzień mogliśmy trzymać poza pokojem w przedpokoju domu, w którym mieszkaliśmy.

Przydatnik

Na koniec zamieszczam rzut urządzonego pokoju, aby łatwiej wam było w całości zobaczyć efekt. Sam design odbiega od rzeczywistości, ale to wynika z dostępności dodatków w tym programie 😉 jak urzadzic wynajmowany pokoj jak urzadzic wynajmowany pokoj jak urzadzic wynajmowany pokoj jak urzadzic wynajmowany pokoj jak urzadzic wynajmowany pokoj

jak urzadzic wynajmowany pokoj jak urzadzic wynajmowany pokoj jak urzadzic wynajmowany pokoj jak urzadzic wynajmowany pokoj

 

Jeżeli miałybyście jakieś pytania lub potrzebujecie porady jak urządzić swój pokój, by był funkcjonalny, a przy okazji przytulny i ładny, dajcie znać w komentarzu lub na maila: magda@gradowa.pl

Służę pomocą! 🙂

Mam nadzieję, że się wam podobało!

  • Bardzo przytulne miejsce. Mimo iż pomieszczenie nie jest duże, to zostało urządzone bardzo funkcjonalnie. 🙂

  • Gdy szukaliśmy 2 lata temu mieszkania z Mężem, trafiliśmy na mikrokawalerkę 21 m 😉 Każdy centymetr powierzchni był zaplanowany i genialnie wykorzystany! Chyba masz gdzieś w świecie mentalnego brata/siostrę, bo u Ciebie dokładnie to samo 😀 Świetna sprawa! Nie wiem czy umiałabym to tak dobrze rozplanować 🙂

    • To chyba cecha polek, że potrafią świetnie rozplanować nawet małe pomieszczenia. Tu w UK spotkałam się w większości z kompletnym brakiem umiejętności urządzania wnętrz i gospodarowaniem dostępnego miejsca.

  • Bardzo mi się podobało! Super pomysły i wszystko się zmieściło. Nie lada wyzwanie. Gratuluję.

  • Bardzo ładnie to połączyłaś, szczególnie podoba mi się strefa relaksu. Fajnie jest sie „kotłować” podczas przyjacielskich posiadówek 🙂

    • Dziękuję:) Zwykle kończyło się tak, że my dziewczyny okupowałyśmy kanapę, a chłopaki na krzesłach 😉

      • Chciałam podziękowac Ci za namiary na ten program do urządzania mieszkania 🙂 bardzo ale to bardzo fajny 🙂 teraz siedze sobie urządzam nowe mieszkanko 😀

        • Cieszę się, że Ci przypadł do gustu 😉

  • Wygląda bardzo przytulnie, a w oko wpadła mi biblioteczka, super pomysł.

    • Wyszło to dość niespodziewanie, bo początkowo liczyłam, że kominek jednak będzie nadawał się do użytku. Ostatecznie okazało się, że szafka z Ikei idealnie wpasowała się w tą wnękę 😉

  • Faktycznie pokój ustawny, mimo że mówi się, że najlepsze są te na planie kwadratu. Sama jestem zdania, że przy dobrze rozplanowanych wnękach, pomieszczenia można o wiele fajniej urządzić niż te „proste” 🙂

    • Wystarczy trochę pokombinować i okazuje się, że wszystko jakoś da się zmieścić 😉

  • U mnie zdecydowanie brakuje dodatków, ściany gołe i wesołe patrzą na mnie. Jakoś tak nie mam czasu, by coś przywiesić. A chciałabym powiesić jakieś obrazki czy zdjęcia, a nawet zrobić motylki na ścianę, by tak ładnie cień padał… Jedynie jakieś szpargły, które mam na parapecie (też niedużo, bo wąski) oraz pseudo toaletka na komodzie, a do tego wciśnięte w kąt łóżeczko dla dziecka, które czeka na swoją wyprawkę. Cóż, póki mi facet nie pozwoli rozpocząć akcji dekoracja sypialnia (bo przecież za dwa lata już tutaj mieszkać nie będziemy, więc nie inwestujmy), nic nie zrobię, bo jemu szkoda wydawać na to kasę.
    Bardzo ładnie urządziliście ten swój dawny pokój, dość duża przestrzeń 🙂

    • Mnie też szkoda było wydawać kasę na niektóre dodatki, dlatego przylepienie zdjęcia czy jakiegoś plakatu do ściany to niewielki wydatek, a troszkę urozmaici gołe ściany. Dwa lata to szmat czasu wbrew pozorom, a przecież komfort życia tu i teraz jest ważny. Mam nadzieje, że uda Ci się go przekonać do choć niewielkich zmian. Wkońcu kupione dodatki można zabrac ze sobą na nowe mieszkanie! 😉

  • Izabela Pycio

    Sympatycznie, miło i przytulnie, i… biblioteczka. 😉

  • Za rok przede mną urządzanie całego domu, więc mam nadzieję, że pojawi się u Ciebie wiecej tego tupu wpisów 🙂

  • Justyna Witkowska

    super! wiem z doświadczenia, że oddzielenie łóżka od pozostałej części jest istotne 🙂 zwłaszcza, jak przychodzą często człowiekowie 😀

    • łóżko to jednak bardzo intymne miejsce, a przede wszystkim powinno być oazą spokoju.

      • Justyna Witkowska

        dokładnie 🙂 drugie bardzo, bardzo przydatne miejsce to taki mały stolik z krzesłami – jest uwzględniony w projekcie z postu. wspólne posiłki tak wspaniale łączą! a piknikowanie na dywanie nie zawsze się sprawdza 😀

  • Little Steps

    Coś wiem o przeprowadzkach tu w Anglii i tymczasowym urządzaniem wynajmowanego lokum. Pierwszy raz wynajmujemy teraz z mężem dom (plus nasz znajomy), ale wcześniej przewinęło się pare pokoi. Niestety żaden nie był tak duży jak Twój. Największy był połową Twojego, więc wiele możwilości w kwestii urzędzenia nie było niestety. Twój pokój wygląda świetnie! Genialne rozwiązanie z tym ala korytarzykiem :). Brakuje tylko jakiegoś kącika kuchennego i było by studio flat. Wszystko tak zgrabnie połączyłaś w całość. Super podział na strefy! Coś o czym myślę w moim obecnym salonie, który jest jadalnią i pokojem mojego małego dziecka. Może wpadniesz i coś doradzisz http://mojeskromneprogi.blogspot.co.uk ? 🙂 Było by mi bardzo miło. Naprawdę bardzo mnie urzekł Twój pokoik i kreatywność. Przeglądam blogi wnętrzarskie – i oczywiście jest wiele pięknie zaaranżowanych miejsc – ale zdecydowanie łatwiej jest coś wykombinować jeśli jest „nasze” i na „dłużej”. Pozdrawiam 🙂

  • Little Steps

    Wgrałam właśnie program, w którym projektowałaś wnętrze… bardzo trudno jest się w nim nauczyć projektowania?

    • Trudno powiedzieć, że to jest projektowanie, raczej metoda prób i błędów. Trzeba tylko wszystko dobrze zmierzyć a potem bawić się w ustawianie 😉

  • To oddzielenie łóżka od drzwi bardzo mi się podoba i zastanawiam się, czy by tego nie zrobić w mieszkaniu, do którego się teraz przeprowadzam po powrocie 🙂

    • Cieszę się, że Ci się podoba. Chętnie zobaczę efekt końcowy Twoich zmagań z urządzaniem mieszkania!:)

      • Hmmm… Możliwe, że się faktycznie tym podzielę, choć znając życie, pewnie nie do końca będę zadowolona z efektów 😀

  • Świetne, konkretne rady warte wypróbowania 🙂

  • Jestem pod wrażeniem tego jak udało Ci się wygospodarować tyle różnych stref w tak małej przestrzeni. Najbardziej podoba mi się pomysł zrobienia przedpokoju i wykorzystania zasłon do zasłonięcia tyłu mebli. Bardzo pomysłowe i estetyczne.

  • Świetnie to wszystko wyglada, zwłaszcza podobają mi się wszystkie dodatki. Podoba mi się ustawienie kanapy pod oknem i odzielenie szafkami przedpokoju. Też się tu w Irlandii już 3 razy przeprowadzałam i cały czas szukam odpowiedniego mieszkania. Obecnie wymajmuję duży pokój z kominkiem i mam problem jak wszystko w nim poustawiać więc twoje pomysły będą dla mnie inspiracją. Pozdrawiam 🙂

  • wow! na niewielkiej wydaje się przestrzeni zmieściłaś dosłownie WSZYSTKO! i jak łądnie…. podziwiam! ja nie mam takiego zmysłu… i każde malowanie, przemeblowanie lub kopowanie dodatków przeraża mnie strasznie!

  • Ola Collage

    Gratuluję zdolności – wygląda profesjonalnie i bardzo funkcjonalnie 🙂

  • U nas w kawalerce mamy podobny miszmasz, nie przepadam za tym, ale jak na start dla dwojga – całkiem nieźle 🙂

    • A ja powiem Ci, że nawet lubie takie małe kompaktowe pomieszczenia. Fakt, że na dłuższą metę dodatkowy pokój by się przydał, by przynajmniej oddzielić sypialnię od ‚salonu’, ale wiadomo, od czegoś trzeba zacząć 😉