Kobieca sinusoida

Chwilowo czuję się umysłowo lekko upośledzona. Mam spowolnioną reakcję na bodźce z zewnątrz, a odporność na stres jest znikoma. Zapytana o coś, patrzę się tępo, poszukując szarych komórek pracujących, by w efekcie odpowiedzieć ‚Co?’. Jestem bliska płaczu, gdy sprzęty wszelakie odmawiają posłuszeństwa. Nie mam się w co ubrać, bo przecież …

Jak się zmotywowałam do ćwiczeń

Słyszeliście, co mówią o endorfinach? Poprawiają humor i dodają energii. Jeszcze kiedyś zazdrościłam wszystkim ćwiczącym, że pomimo wylewania siódmych potów na siłowni, uśmiech nie schodzi im z twarzy, a siłą i witalnością wręcz promieniują. Dziś sama jestem taką osobą. Uzależnioną od fitnessu! Nie od razu tak było. Byłam typowym osobnikiem …

Lata lecą, dupa rośnie

Dziś miałam chwilowe zamglenie. Zapomniałam ile mam lat! Formułując pytanie do Fisha: Hey, how old… mnie olśniło. Niewątpliwie jestem już na początku 4 dekady mojego życia. Dobrze, że Fish zawsze elegancko z takich sytuacji wychodzi, bo twierdzi, że on nie wie, ile ja mam lat. Dla niego zawsze mam tyle, …