Do obejrzenia: The Affair

Falling for you was like taking an afternoon nap. Promising myself only a brief slumber, but as soon as I had fallen, I was already dreaming.

„The Affair” zdobył statuetkę Złotego Globu dla najlepszego serialu dramatycznego w 2015 roku. Zagadkowy klimat. Niby romans, ale z jakąś tajemnicą w tle. Z zagadką, która zostaje wyjaśniona dopiero w 2 sezonie! Ciekawie sformułowana fabuła, bo ta sama historia zostaje przedstawiona w retrospektywie, z punktu widzenia dwóch różnych osób, a potem nawet czterech! Serial ten zdecydowanie daje do myślenia. Nad życiem i jego nieprzewidywalnością. Nad wyobrami i ich konsekwencjami. Nad miłością, wiernością i pożądaniem. Nad tym, czy człowiek jest w stanie podnieść się po wszystkich tragediach i żyć dalej, czy jednak musi uciec od swojej przeszłości i dopiero wtedy zacząć od nowa. The Affair jest pełny emocji, a co więcej porusza wszelkie możliwe relacje – córka-matka, ojciec-córka, mąż-żona, mąż-kochanka, przyjaciele, byli i obecni partnerzy.

Powtórka z rozrywki, czyli ulubione filmy na grudzień

Jak już chyba zdążyliście się przekonać, jestem typem sentymentalnym i lubię oklepane starocie. Nie zaskoczę was w moim zestawieniu niczym nowym. Poniższa lista jest zbiorem moich ulubionych filmów, które akurat w grudniu uwielbiam oglądać po raz setny. Bo mogę 🙂 Fish oczywiście się wtedy do mnie nie przyznaje, patrząc na mnie z politowaniem, gdy odpalam sobie Bridget Jones i nakrywam się kocem. Oj tam oj tam 🙂

1
Jak przeżyć święta
(Surviving Christmas)

Do obejrzenia: Sobota 26.12.2015 22:05 TVN

Przewidywalny od pierwszej minuty, ale to nic – zabawny, a jednocześnie zawiera jakieś mini przesłanie, że każdy niech sobie mówi co chce, ale w święta to rodzina jest najważniejsza.

Please! Please, let me stay here!
No!
I’ll pay you.
My family’s not for sale, pal.
I’ll pay you $250,000!
Welcome home, son.

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=JUu_iG2IboI” width=”300″ height=”200″]

2
The Holiday

Do obejrzenia: Czwartek 24.12.2015 20:40 TVP 2

Przewidywalne romansidło, ale my babki rozumiemy przebieg zdarzeń porozstaniowych… Poza tym, kto by nie chciał się skusić na taką zamianę? W pewnych sytuacjach to na prawdę super pomysł 😉

Iris: You’re supposed to be the leading lady in your own life, for God’s sake!

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=aCvHSipgOxM” width=”300″ height=”200″]

3
To właśnie miłość
(Love Actually)

Do obejrzenia: Środa 23.12.2015 22:20 TVP 2

Ten film widziałam niezliczoną ilość razy i zawsze się wzruszam. Nigdy mi się nie znudził i jeżeli nie pokazują go na święta w telewizji (co się raczej nie zdarza) odpalam go sobie na lapku i odływam na 2 godzinki. UWIELBIAM.

Billy Mack: Hiya kids. Here is an important message from your Uncle Bill. Don’t buy drugs. Become a pop star, and they give you them for free!

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=KdzH6a-XEGM” width=”300″ height=”200″]

4
W krzywym zwierciadle – Witaj Święty Mikołaju

Do obejrzenia: Sobota 26.12.2015 14:55 TVN 7

Ten film zawsze wspominamy z siostrą przy każdych świętach. Ten chaos i momentami idiotyczny przebieg sytuacji śmieszy mnie często do łez. Nie wyobrażam sobie grudnia bez Griswoldsów 🙂

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=decUIVkZ4GI” width=”300″ height=”200″]

5
Zły Mikołaj
(Bad Santa)

Do obejrzenia: Piątek 11.12.2015 22:00 Universal Channel

Dużo przeklinania, dużo picia i sexu, ale w całokształcie film mnie na prawdę śmieszy, a pod koniec wzrusza.

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=xQvaoRScND4″ width=”300″ height=”200″]

6
Był sobie chłopiec
(About a boy)

Mam słabość do Hugh Granta, zwłaszcza w takim wydaniu. Wiem, że to kolejna historia o tym jak młody chłopiec odmienił starszego od siebie gościa, ale tego rodzaju historyjki trafiają w moje serce 😉

Suddenly I realized – two people isn’t enough. You need backup. If you’re only two people, and someone drops off the edge, then you’re on your own. Two isn’t a large enough number. You need three at least.

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=XO4pbtwisBE” width=”300″ height=”200″]

 

Poniższych tytułów chyba nie muszę nikomu przestawiać 🙂 Lubię czasami spędzić czas z Bridget i już!

7
Dziennik Bridget Jones

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=DQdy98B1nf0″ width=”300″ height=”200″]

8
Bridget Jones – W pogoni za rozumem

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=gk5KUj5HSMY” width=”300″ height=”200″]

 

5 filmów, których nie widziałaś, a warto nadrobić

Filmy ponadczasowe – takie lubię najbardziej. Filmy, które niezależnie od epoki, wywołają refleksje, wbudzą emocje, dadzą do myślenia. Filmy, które zostają w pamięci. Filmy, do których chce się wracać.

Oczywiście nie chcę tutaj wyjść na jakiegoś pyszałka, który uważa, że widział więcej niż wy! Chodzi mi o wspomnienie fimów, które są stare, starsze lub zakurzone. Jest wśród nich tylko jeden wyjątek.

Kolejność celowo przypadkowa. Filmowy czwartek czas zacząć!

1
Stalowe magnolie (1989)

I’m not crazy. I’ve just been in a very bad mood for forty years! – Weezer

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=viYNlGoOQUE” width=”400″ height=”200″]

Ten film kojarzy mi się zawsze z Wielkanocą. Nie tylko ze względu na fakt, iż scenariusz tak się zaczyna i kończy, ale także dlatego, że mniej więcej w tym okresie pokazują go w polskiej telewizji. Jeśli przegapiłyście, koniecznie nadróbcie. Wzruszający melodramat, na którym zawsze płaczę co najmniej dwa razy. Gwiazdorska obsada (m.in. Julia Roberts, Sally Field, Olympia Dukakis, Shirley MacLaine), przepiękna muzyka  i historia o przyjaźni, miłości, nadziei, wierze, chorobie i życiu. Mieszanka humoru i wzruszenia doprowadzają widza do śmiechu przez łzy…

2
Olej Lorenza (1992)

Kiedy cała nadzieja wydaje się być stracona, niektórzy ludzie liczą na cud.
Kiedy cały świat mówi, aby się poddać, niektórzy ludzie dokonują cudów na własną rękę.

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=_HTvfNUmltA” width=”400″ height=”200″]

Niesamowicie wzruszająca historia rodziców, walczących o dziecko. Scenariusz oparty na faktach z mistrzowską grą aktorską Susan Sarandon i Nick Nolte. Nie musicie lubić tych aktorów (osobiście nie przepadam), ale film jest warty obejrzenia. W cudowny sposób pokazuje wolę walki na przekór wszystkim. Niesamowity upór w imię miłości do dziecka. Wiara, gdy nadzieja jest znikoma. Oglądając ten film, przeżywasz każdą jedną emocję – gniew, złość, zaprzeczenie, smutek, zwątpienie, frustracja, miłość. Absolutnie piękny film.

3
Cyberbully (2015)

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=Py4C67OUO1o” width=”400″ height=”200″]

Film zaczęłam oglądać z nudów. To był jeden z tych wczesnowiosennych leniwych wieczorów. Poza tym byłam ciekawa innej odsłony Ary z Gry o tron. Wciągnęłam się od razu, prawdopodobnie ze względu na dość powszechny ostatnio temat hejtu w internecie. Uważam, że powinni ten film pokazywać w szkołach. Jest pełny emocji. Jedna aktorka i głos z komputera przeprowadza nas przez proces prześladowania w internecie. Pokazuje nie tylko skutki takich zachowań, ale kompletną ignorancję i brak świadomości osób hejtujących. Słowa na prawdę potrafią ranić! Cyberbully otwiera oczy na zagrożenia jakie niosą za sobą social media. To ten rodzaj filmu, który po obejrzeniu zostawia Cię w zawieszeniu z kłębkiem myśli w głowie.

4
Love story (1970)

What can you say about a 25-year-old girl who died? That she was beautiful and brilliant? That she loved Mozart and Bach? The Beatles? And me?

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=oxOs2ZGRALU” width=”400″ height=”200″]

To dopiero historia miłosna z tragicznym zakończeniem. Wydaje mi się, że wszystkie późniejsze filmy, w których on kocha, a ona umiera, były oparte właśnie na tej ekranizacji. Ekranizacji opowiadania Ericha Sega. Muzykę na pewno kojarzycie – zawsze sprawia, że mam łzy w oczach. To nie jest jedna z tych sztampowych opowieści o miłości. To melodramat, który uczy, zachwyca i wzrusza…

5
Whatever Works (2009)

That’s why I can’t say enough times, whatever love you can get and give, whatever happiness you can filch or provide, every temporary measure of grace, whatever works.

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=5dWcE-N1e7w” width=”400″ height=”200″]

Poleciłam 3 filmy ze śmiercią w tle, więc na koniec dawka uśmiechu. Celowo nie podałam polskiego tytułu (Co nas kręci, co nas podnieca), bo to właśnie oryginał w pełni oddaje przekaz filmu. Zapomnijcie o wszystkich dotychczasowych dziełach Woodego Allena. Ten jest mistrzowski. Świeta komedia. Humor sytuacyjny. Dialogi. Sarkazm. Cięte riposty. Jednocześnie prosty przekaz, który każdy powinien z tego filmu wynieść: rób to, co czyni Cię szczęśliwym – Whatever works!

Mam nadzieję, że przynajmniej jednego filmu z listy nie widziałyście! Pochwalcie się waszymi odczuciami. A jeśli szukacie więcej inspiracji, koniecznie zajrzyjscie na moje wcześniejsze wpisy:

10 najlepszych seriali, o których się mówi

10 filmów na jesienne wieczory

ENJOY! 🙂

Jak dobrze spędzić weekend #2 – kolejking, wegański spend, Audrey Hepburn i sushi na trawie

Czasami marzy mi się mieć w oczach aparat fotograficzny. Lub kamerę. Czasami są takie dni, że chciałabym uchwycić każdą chwilę, każdy moment, a nie zawsze zdąrzę sięgnąć po telefon do torebki. Lub moje oczy widzą sytuację lepiej niż obiektyw. A najfajniej by było, jakby przez jeden dzień ktoś z boku mnie fotografował, by na koniec dnia wybrać najpiękniejsze zdjęcia i utrwalić wszystko w dzienniku.

Choć weekend zaczął się dość ciężko (PMS), udało się go uratować i mieć dobre wspomnienia. Muszę zdecydowanie pochwalić za to Fisha. Nawalił tylko raz. Za całą resztę należy mu się medal najlepszego chłopaka pod słońcem.

SOBOTA

Bez kija nie podchodź, czyli baba z PMS

Dlaczego ten ręcznik tu powiesiłeś. Dlaczego go nie rozłożyłeś przed powieszeniem. Co te skarpetki tutaj robią! Ty nigdy nie odsłaniasz żaluzji rano! Nakarm koty. Nie tą karmą! Daj im mokrą. Pośpiesz się. Poczekaj. Mów do mnie. Zamknij się. Przytul. Odejdź. Nie podchodź. Przytul. Bo Ty nigdy… Bo ty zawsze…

I weź tu wytrzymaj z babą przed okresem. Ja sama bym z sobą nie mogła…

Na dwie minuty przed przyjazdem pociągu zachciało mi się kawy. Już stałam w kolejce, żeby ją kupić. Fish mnie od tego odwiódł, bo byśmy pociąg przegapili. Dobrze, że ktoś w tym związku myśli racjonalnie, gdy ja nie mogę.

Wegański spend, czyli intowertyczka w tłumie świrów

Bilety na to wydarzenie kupiłam jeszcze w lipcu. Gdy byłam wegańskim świrem. Za nic nie mogłam przegapić Vegfest w Londynie, dlatego godzinny dojazd plus stanie w kilometrowej kolejce (#kolejking1) mnie nie zniechęcił. Nawet tłumy i zaduch w samej hali o dziwo nie wpłynęły negatywnie na mój humor. Było dużo wegańskiej czekolady do testowania i serów nie z mleka (niestety nie specjalnie mi podeszły ;/) Wzięłam też udział w dwóch wykładach – Czy nabiał jest na prawdę nam potrzebny. Dowiedziałam się kilku nowych dość szokujących faktów, plus potwierdziłam to co już wiem. Wygłodniała rzuciłam się na sekcję restauracyjną. Jakie to fajne móc kupić żarcie bez pytania czy mają opcję wegańską. Bo wszystko było wegańskie. I pyszne.

Wykończona i odmóżdżona próbowałam włożyć monety w czytnik kart kupując butelkę wody w Tesco (mam nadzieję, że nikt mnie nie widział), po czym wsiedliśmy do złego pociągu, który wywiózł nas 30 minut od stacji docelowej. Godzina w plecy. Ale to nic. Kobieta ma zawsze rację. Bo tak.

weekend

NIEDZIELA

Ja na prawdę nie lubię niespodzianek

Nie wiem czy to za sprawą mojego introwertyzmu czy wiecznej potrzeby kontrolowania sytuacji. Na szczęście Fish potrafi mnie zaskoczyć na tyle pozytywnie, że nie mogę narzekać i cieszę się, że tak bardzo chce mnie zadowolić.

Od lipca w Londynie jest wystawa portretów Audrey Hepburn. Nigdy wcześniej tego nie wspominałam, ale absolutnie ją uwielbiam. Kolejne wydarzenie, którego nie mogłam przegapić. Okazało się, że bilety rozchodzą się jak świeże bułeczki, a to już ostatni tydzień wystawy w National Portrait Gallery w Londynie. Fish niczym ranny ptaszek wstał z samego rana by o 10 być w centrum Londynu i kupić nam bilety. Jak go nie kochać? Na miejscu #kolejking part 2 – tym razem kolejka 10-metrowa na pół godziny stania. Dla niej warto.

Audrey Hepburn

Myślałam, że widziałam już wszystkie jej zdjęcia. Jednak nie. Jejku jaka ona jest piękna! A widzieliście ją, gdy była już stara? Chciałabym się tak zestarzeć jak ona… Wybaczcie mi jakość zdjęć, ale w samej galerii nie wolno robić zdjęć. Udało mi się zrobić kilka ukradkiem 😉

Audrey Hepburn Audrey Hepburn Audrey Hepburn Aurdey Hepburn Audrey Hepburn Audrey Hepburn

Sushi na trawie

Trzeba przyznać, że londyńska pogoda pozytywnie mnie zaskakuje. Wciąż mogę się cieszyć złotą słonecznę jesienią, a ponieważ dni są coraz krótsze czerpię każdy promyk słońca.

Moim ulubionym parkiem w Londynie zawsze był Green Park – zielona oaza w samym sercu miasta. Tym razem postanowiliśmy złamać schemat i pospacerowaliśmy do St James’s Park przy Buckingham Palace. Obcują z wiewiórkami i królewskimi łabędziamy zajadaliśmy się sushi.

Wskazówka dla turystów: najlepsze i najtańsze sushi w mieście – YOSHINO koło China Town.

[su_gmap address=”Restaurant Yoshino,3 Piccadilly Pl,London W1J 0DB,Wielka Brytania”]

sushi

Londyn turystycznie

Bardzo rzadko wypuszczam się do centrum Londynu. Tak to już chyba bywa, że mieszkając w jakimś mieście zapominasz o jego urokach i nie ciągnie Cie do turystycznych atrakcji. Aczkolwiek Londyn ma to do siebie, że niezwiedzany przez dłuższy czas, potrafi na nowo zachwycić. Nawet turyści byli mi nie straszni, bo w ten dzień byłam jedną z nich.

Przy okazji takie niespodzianki po drodze. Takie rzeczy tylko w Londynie. I jak tu nie kochać tego miasta?

https://instagram.com/p/8tAOnYuDT3/?taken-by=gradowa

Londyn

Wieczory spędziliśmy standardowo oglądając The Good Wife z kubkiem gorącej herbaty z cytryną i kocem na kolanach. Niestety robi się coraz chłodniej, ale moje sprawdzone sposoby na jesień działają idealnie. Był spacer, były gorące napoje, były świeczki, ciepłe skarpety i koce.

Dobrze spędzony weekend sprawia, że poniedziałek mi nie straszny!:)

To już druga część moich weekendowych opowieści. Jeśli macie ochotę na więcej inspiracji zapraszam na mój wcześniejszy wpis:

[su_posts template=”templates/teaser-loop.php” id=”7414″ posts_per_page=”1″ taxonomy=”post_tag” tax_operator=”0″ order=”desc”]

Obejrzałyście moze, któryś z polecanych przeze mnie filmów? Albo upichciłyście coś z dyni? 😀

10 filmów na jesienne wieczory

Ależ to dołujące. Godzina 19 i już się ściemnia. Ze strachem uświadamiam sobie, że za miesiąc, dwa będzie się ściemniać już o 16. JAK ŻYĆ?! Obejrzeć tych 10 filmów! 😉

Tak mnie jakoś w czwartki nachodzi, że chce mi się z wami podzielić moją ulubioną muzyką ze Spotify, dlatego dziś dla odmiany będzie filmowo.

Nie są to żadne nowości filmowe. Chcę mieć pewność, że nie przegapiliście żadnej z tych pozycji, a jeśli już któryś widzieliście – obejrzyjcie jeszcze raz;)

[kolejnośc przypadkowa]

GREAT EXPECTATIONS (1998)
Wielkie nadzieje

I’m not going to tell you the story the way it happened. I’m gonna tell it the way I remembered it.

Absolutnie uwielbiam. Obejrzałam go pierwszy raz w liceum, w ramach “nie chce mi się dziś prowadzić zajęć – obejrzyjcie sobie dzieci film”. I zakochałam się w tym filmie od razu. Porusza mnie doglębnie. Nie jest to jakaś banalna love story. To opowieść o złamanym sercu i wielkiej miłości. O zagubieniu. O samotności. O rozczarowaniach. O wielkich nadziejach…

Do tego wspaniała muzyka (wciąż słucham jej sobie na Spotify) i Gwyneth Paltrow, którą jakoś tak lubię.

ZAWSZE ryczę na tym filmie co najmniej dwa razy. I to tak bardzo, że jeszcze pół godziny po zakończeniu mam spuchnięte oczy i nos. Zwłaszcza na tej scenie (uwaga spojler)

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=8wYJUbOGmgk”]

BEGIN AGAIN (2013)
Zacząć od nowa

We take a chance from time to time
And put our necks out on the line
And you have broken every promise that we made
And I have loved you anyway

Całkowity przypadek, że ten film obejrzałam. Gdzieś, kiedyś na jakimś blogu znalazłam ten tytuł, a obecność Keiry Knightley mnie przekonała. Lightowy film, ponownie o złamanym sercu i zaczynaniu od nowa. MEGA POZYTYWNY! Do tego przyjemna muzyka i słodki Mark Ruffalo.

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=uTRCxOE7Xzc”]

MONA LISA SMILE (2003)
(Uśmiech Mony Lizy)

Whatever you do, don’t put the boss’s wife next to your husband.

Why not?

She’s screwing him.

Na prawdę świetny “retro” film – zawsze takie lubiałam. Film jest luźną adaptacją powieści Muriel Spark – The Prime of Miss Jean Brodie. Fabuła osadzona w czasach, kiedy największym marzeniem i osiągnięciem kobiety było wyjście za mąż. Katherine Watson (Julia Roberts) próbuje złamać te konwenanse i przekonać, że kobiety inteligentne i ambitne powinny sięgać wyżej. Zawsze płaczę na jednej ze scen… (moja słodka tajemnica na której;))

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=DpnFfn0yjfU”]

A GOOD YEAR (2008)
Dobry rok

This place just doesn’t suit my life.
No, it is your life that doesn’t suit this place.

Kolejny film o poszukiwaniach. O wyborach, które musimy czasami w naszym życiu podjąć, by żyć a nie tylko istnieć. O wspomnieniach. O miłości. O wartościach. Jest to jeden z tych filmów, gdzie wychodzisz z kina i jeszcze przez pół wieczoru jesteś pod jego wpływem…

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=JmjXiAqyEfo”]

AMERICAN BEAUTY (1999)

This isn’t life, it’s just stuff. And it’s become more important to you than living. Well, honey, that’s just nuts.

Czy ktoś jeszcze nie widział tego filmu? Jeśli tak to mi się nie przyznawać i obejrzeć jeszcze dziś! Klasyk nad klasykami. Byłam absolutnie oczarowana fabułą, a jednocześnie zakochana w Kevinie Spacey. Jeśli kiedykolwiek mieliście ochotę rzucić wszystko w cholerę i zacząć żyć jakbyście nie mieli nic do stracenia – weźcie przykład z Lestera 🙂

Film o maskach jakie nosimy na codzień. O życiu bez przeżywania życia. O frustracji. Samotności. Kompleksach. Lękach.

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=3ycmmJ6rxA8″]

CRAZY STUPID LOVE (2011)
(Kocha, lubi, szanuje)

Seriously!? It’s like you’ve been photoshoped.

Ryan Gosling.

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=WbHgoIViQIE”]

NO STRING ATTACHED (2011)
(Sex story)

You give me premature ventricular contractions. You make my hearth skip a beat.

Nie zrażajcie się głupim tutyłem. Zwykle tego rodzaju nędzne filmiki omijam szerokim łukiem, ale błagam was… Ashton Kutcher!!! Natalie Portman!!! RAZEM! Oczywiście, że film ma przewidywalne zakończenie! Ale to nie ważne, ogląda się tak przyjemnie, że na jesienne wieczory z kubkiem gorącej herbaty nadaje się idealnie!

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=Ubfcfs98MBw”]

JAK SIĘ POZBYĆ CELLULITU (2011)

No nie! No po prostu k…. no nie! Boże czy ty to widzisz!? Nie dość że koleś bzyka mi laskę to jeszcze ma mnie faken za debila.

Nie przepadam za polskimi komediami. W więkości przypadków obrażają moją inteligencję swoją idiotyczną fabułą i na siłę śmiesznymi dialogami. Od czasów Testosteronu nie obejrzałam ani jednego, aż siostra wyciągnęła mnie na babski wieczór do kina. Jeszcze NIGDY tak się w kinie nie śmiałam. Jakaś totalnie bezsensowna fabuła, ale dialogi i przebieg zdarzeń sprawiły, że szeroki uśmiech nie schodził mi z twarzy. Absolutnie idealny film na jesienną handrę. I Mecwaldowski – słodziak.

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=ZvtXixA7mAM”]

GONE GIRL (2014)
(Zaginiona dziewczyna)

There’s something disturbing about recalling a warm memory and feeling utterly cold.

Ten film najlepiej obejrzeć nie oczekując niczego. Wybrałam się na niego do kina sama i dzięki temu mogłam po swojemu go doświadczyć. Niektórzy mówią, że przewidywalny i łatwo się wszystkiego domyslić, ale kiedy ja oglądam filmy, nie próbuje wyprzedzić scenariusza lub być mądrzejsza od reżysera. Po prostu oglądam i przeżywam. Kolejny film pod którego wrażeniem byłam jeszcze długo po wyjściu z kina.

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=Ym3LB0lOJ0o”]

BEFORE I GO TO SLEEP (2014)
(Zanim zasnę)

We’re constantly changing facts, rewriting history to make things easier, to make them fit in with our preferred version of events. We do it automatically. We invent memories. Without thinking. If we tell ourselves something happened often enough we start to believe it, and then we can actually remember it.

Nie mogę o tym filmie powiedzieć za dużo, bo łatwo go zepsuć. To jak z Szóstym Zmysłem – jak znasz zakończenie, film traci swoja magię. Wciągający od samego początku. Intrygujący, zagadkowy i mroczny. Nie mogłam się oderwać i po raz kolejny wyszłam z kina oszołomiona. Colin Firth jakiego nie znaliście…

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=tQdnOYpyBCo”]

Lista mogłaby być dłuższa, ale zostawię wam coś na zimowe wieczory 😉

Tak sobie myślę, że gust filmowy obnaża co nieco naszą osobowość. Uzewnętrzniłam się w introwertyczny sposób,

Spotify Lista

SPOTIFY#2: Soundtracki z seriali, które warto mieć w swojej kolekcji

Polecałam wam ostatnio Playlisty na wieczór, teraz pora na Soundtracki z seriali. Mieszanka wybuchowa, od muzyki klasycznej, poprzez rap, po pop i rock, czyli każdy znajdzie coś dla siebie. Na każdą playlistę dołączam po jednym ulubionym kawałku! 🙂 (kliknijcie w tytuł, który przekieruje was do playlisty w Spotify)

THE GOOD WIFE

Sporo muzyki klasycznej, ale też troche kawałków rocko/pop. Plus takie, których na pewno nigdy nie słyszeliście. Jak ten wyróżniony przez mnie:

TRUE DETECTIVE

Dziwnie, tajemniczo, klimatycznie, ale też trochę country/blues style.

i WYRÓŻNIENIE dla motywu przewodniego, przy którym po prostu odpływam…

When the last light warms the rocks
And the rattlesnakes unfold
Mountain cats will come to drag away your bones

SUITS

Trochę romantycznie, trochę hipstersko, mega pozytywnie!

i WYRÓŻNIENIE bezwzględnie dla motywu przewodniego, przy którym zawsze tańczymy z Fishem (jak dwa głupki:)) przed każdym odcinkiem!

Everybody wanna know, how it feel
Everybody wanna see, what it’s like
Baby wanna be a queen, well alright
We all deserve the finer things, in this life

MAD MAN

Porządna dawka muzyki z lat 60′. Aż chce się wstać z fotela i tańczyć! UWIELBIAM!:)

i WYRÓŻNIENIE dla: 🙂

Bye Bye Birdie
I’m gonna miss you so;
Bye Bye Birdie,
Why’d ya have to go?

BREAKING BAD

Tu znajdziecie przekrój przez WSZYSTKIE gatunki muzyczne. Dosłownie wszystkie.

i WYRÓŻNIENIE dla najbardziej pozytywnej piosenki jaką znam:

Cause when the war is over,
the fight is done.
Well I’ll be lying in the sun

Mam taki zwyczaj, że gdy wciągnę się w jakiś serial, natychmiast sprawdzam do niego muzykę. Nie zawsze mnie powala, ale te powyższe zasłużyły według mnie na wyróżnienie.

Za każdym razem, gdy słucham którejś z tych playlist, zaraz przypominają mi się bohaterowie poszczególnych seriali, sceny i związane z nimi perypetie.

Jeśli jeszcze nie widzieliście tych pozycji, koniecznie wpiszcie je sobie jako do obejrzenia na jesień 🙂 Ale o tym jeszcze będzie osobny post!

Macie jakieś swoje ulubione Soundtracki z seriali?

Spotify Lista

SPOTIFY#1 – Ulubione Playlisty na wieczór

Niezależnie od pogody muzyka ze Spotify towarzyszy mi codziennie. Nadziwić się nie mogę, że tak późno odkryłam tą aplikację i polecam każdemu konto premium, które daje znacznie więcej ciekawych opcji. Rzadko kiedy wykupuje jakiekolwiek abonamenty, ale w tym przypadku zwraca mi się każda złotówka.

Wieczór to idealny moment by oddać się muzyce i zrelaksować po całym dniu pracy. Dlatego chciałam podzielić się z wami moimi ulubionymi playlistami ze Spotify. Regularnie do nich wracam, a kawałki w nich zawarte harmonijnie integrują się z rytmem mojego dnia.

Happy to be home

https://play.spotify.com/user/spotify/playlist/7r3RldkEron0dbIi0YQEkm

Afternoon Acoustic

https://play.spotify.com/user/spotify/playlist/16BpjqQV1Ey0HeDueNDSYz

Home Sweet Home

A slower Day

https://play.spotify.com/user/spotify/playlist/5xb0yJS0ZQn8FhLa3YO1fs

Totally Stress Free

https://play.spotify.com/user/spotify/playlist/7jq9hVhkNUyFLN1XivhLvK

Red Wine Over Dinner

Niezależnie od tego czy postanowię spędzić wieczór we dwoje przy winie, wziąć relaksującą kąpiel/prysznic, poczytać książkę czy po prostu poszperać w internecie i poczytać ulubionego bloga (gradowa.pl:)) muzykę zawsze lubię mieć w tle. Wybrane playlisty nie rozpraszają mnie, są naturalnym tłem które wypełnia ciszę w mieszkaniu, a jednocześnie zagłusza dźwięki z ulicy.